Nigdy nie lubiłam, kiedy ludzki wzrok i myśli
skupiały się na mojej osobie. Niestety apel szkolny był jedną z takich
sytuacji, kiedy było to nieuniknione. Dyrektor szkoły krótko mnie przedstawił.
Dzięki temu dowiedziałam się, że pochodzę z Richmond i ukończyłam tamtejszy
college na kierunku socjologii. Dyrektor wgłębiał się w szczegóły mojej pracy,
tłumacząc dlaczego jest ona tak potrzebna uczniom liceum, a ja postanowiłam
przyjrzeć się kwiatowi młodzieży Mystic Falls. Odnalezienie Eleny i Stefana nie
zajęło mi wiele czasu. Stali z tyłu, trzymając się za ręce i próbowali skupić
się na słowach dyrektora, który – nie oszukujmy się – mocno przynudzał. Tuż
obok Tyler szeptał coś do ucha Caroline, na co blondynka zmierzyła mnie
zaciekawionym spojrzeniem. Bonnie stała nieco z przodu i wyglądała na wyjątkowo
rozkojarzoną.